Blog

Ćpuny

Siedzę w parku na ławce, by zaczerpnąć słońca i świeżego powietrza. Na przeciwko mnie, w odległości 3 metrów znajduje się inna ławka. 8 metrów ma lewo znajdują się dwie ławki. 8 metrów na prawo znajdują się dwie ławki, a 16 metrów na prawo jeszcze dwie. Wszystkie puste. 8 ławek, z czego jedną zajmuję ja. Przyszły dwie panie i usiadły na przeciwko mnie i zaczęły ćpać papierosy. Dlaczego akurat na przeciwko mnie? Przesiadłem się dalej by nie wdychać dymu. Po kilku minutach panie opuściły park. Po parudziesięciu minutach znowu przyszły do parku i znowu usiadły na przeciwko mnie. Chyba nigdy nie zrozumiem ćpunów.

„Małe zielone ludziki”, Krzysztof Boruń

Przeczytałem 30% i się poddałem. Science fiction zdaje się być jedynie detalem, który rzadko się pojawia. Większość książki to dywagacje filozoficzne, które nigdzie nie prowadzą fabuły i książka mogłaby się bez nich obyć. Mam wrażenie, że autor bardzo chciał podzielić się swoimi przemyśleniami na wiele tematów, tyle że forma w jakiej to podaje nie wydaje mi się ciekawa.

Ocena: 1/5. Daję taką chyba każdej książce, którą porzuciłem, bo zwyczajnie czytanie było męczące.